Wszyscy na pokład Wietnamskiego Ekspresu zjednoczenia - Lonely Planet

Wszyscy na pokład Wietnamskiego Ekspresu zjednoczenia - Lonely Planet

Jako wa┼╝na lina ratunkowa w czasie wojny i pokoju, 1000-kilometrowy poci─ůg North-South w Wietnamie zapewnia wszechstronne spotkanie z niesamowitym pi─Öknem, lud┼║mi i histori─ů tego kraju.

Tu┼╝ przed po┼éudniem po┼éudniowy poci─ůg z Hai Phong do Hanoi przeje┼╝d┼╝a obok frontowej sali pani Bay, gubi─ůc ganek o nie wi─Öcej ni┼╝ cale. Dla mnie scena wygl─ůda jak z filmu katastroficznego. Róg rozbrzmiewa jak ostatnia tr─ůbka, a ogromna lokomotywa przeciska si─Ö przez male┼äk─ů przestrze┼ä, gdzie tory kolejowe biegn─ů mi─Ödzy dwoma rz─Ödami mieszka┼ä. Jest na tyle blisko, aby zablokowa─ç ca┼ée ┼Ťwiat┼éo z okien, otrzepa─ç susz─ůc─ů si─Ö pranie i wyciszy─ç nasz─ů rozmow─Ö.

Pani Bay, dobrze zachowana 64-latka, któr─ů wpad┼éem na spacer, niszczy moje obawy. "Ledwo to zauwa┼╝am", mówi, gdy ostatni powóz wreszcie znika, kontynuuj─ůc masowanie czarnego w┼éosa w jej skór─Ö g┼éowy za pomoc─ů plastikowych r─Ökawiczek. Pani Bay jest emerytowanym pracownikiem kolejowym. Przestrze┼ä w tym t─Ötni─ůcym ┼╝yciem mie┼Ťcie jest tak wysoka, ┼╝e ÔÇőÔÇőma szcz─Ö┼Ťcie, ┼╝e ma centralnie po┼éo┼╝ony dom, mimo oczywistych zagro┼╝e┼ä. "W porz─ůdku tak┼╝e dla dzieci" - mówi. "Dzwonimy do nich, gdy dzwoni dzwonek".

Kilkaset metrów od domu pani Bay stoi g┼éówna stacja Hanoi, Ga Hanoi. Ga, s┼éowo oznaczaj─ůce stacj─Ö, przypomina same utwory: dziedzictwo francuskich rz─ůdów. St─ůd linia kolejowa biegnie 1000 mil wzd┼éu┼╝ d┼éugiej ┼éodygi tego w─ůskiego kraju do Ho Chi Minh City - dawniej Saigon. Cztery poci─ůgi ekspresowe dziennie to 34-godzinna podró┼╝ w kierunku po┼éudniowym. Samoloty i szybko modernizuj─ůcy si─Ö system autostrad konkuruj─ů teraz z torami o szybko┼Ť─ç i wygod─Ö, ale podró┼╝owanie powoli poci─ůgiem to niezrównany sposób zanurzenia si─Ö w serce kraju, a tak┼╝e pi─Ökna i historii, które czyni─ů go wyj─ůtkowym.

Pierwszy ekspres ekspresowy w kierunku po┼éudniowym odje┼╝d┼╝a o 6 rano. Przez m┼╝awk─Ö neonowy znak wypisuj─ůcy Ga Hanoi p┼éomienie czerwone nad ┼Ťrodkowym wej┼Ťciem. Plakaty propagandowe przypominaj─ů wam, ┼╝e pomimo zadziwiaj─ůcej komercyjnej energii, wci─ů┼╝ jest to kraj komunistyczny. Stacja ma sowiecki smak, podobnie jak czerwone, bia┼ée i niebieskie elementy taboru, a tak┼╝e eleganckie niebieskie mundury stra┼╝ników, którzy sprawdzaj─ů bilety.

Chodz─ůc chwiejnie z przodu do ty┼éu poci─ůgu, gdy grzechota po nierównych szynach, przechodzisz przez ró┼╝ne warstwy spo┼éecze┼ästwa: klimatyzowane, czteroosobowe kabiny, w których tury┼Ťci i zamo┼╝ni Wietnamczycy ┼Ťpi─ů na mi─Ökkich ┼éó┼╝kach; wagony tapicerowanych siedze┼ä z du┼╝ymi ekranami telewizyjnymi pokazuj─ůcymi rodzime teledyski i telenowele; i twarde drewniane siedzenia sekcji kierowania, gdzie rodziny rozpo┼Ťcieraj─ů si─Ö na pod┼éodze na kawa┼ékach tektury. Na samym ko┼äcu poci─ůgu jest samochód restauracyjny i kuchnia. Menu w j─Özyku wietnamskim i angielskim oferuje szeroki wybór da┼ä, ale dost─Öpne s─ů tylko kluski z klopsikami.

Jem makaron i pij─Ö syropow─ů kaw─Ö s┼éodzon─ů skondensowanym mlekiem. Za oknem betonowe i poplamione mury przedmie┼Ť─ç stopniowo ust─Öpuj─ů bananom i szmaragdowym polom ry┼╝owym, pracuj─ůcym samotnym farmerom w sto┼╝kowatych bambusowych kapeluszach.

Kolej Pó┼énoc-Po┼éudnie jest czasami okre┼Ťlana jako Eksperyment Zjednoczenia, dla upami─Ötnienia momentu w 1975 roku, kiedy wojska pó┼énocnowietnamskie ostatecznie opanowa┼éy po┼éudnie. Zwyci─Östwo Pó┼énocnowietnamczyków zako┼äczy┼éo 30-letni konflikt, w którym najpierw upokorzono armie francusk─ů, a potem ameryka┼äsk─ů.

Trzy godziny poza Hanoi, wychodz─Ö na Ga Ninh Binh. Udam si─Ö do Van Long Nature Reserve, jednego z najs┼éynniejszych miejsc w kraju, ale postanowi┼éem odby─ç objazd wizyty w male┼äkiej wiosce Mai Do, miejscu, które jest poza zwyk┼é─ů tras─ů turystyczn─ů, by spotka─ç ojca przyjaciela .

Siedz─ůcy na werandzie w cieniu drzew longanu i guawy, to 70-letni Hoang Van Huan i jego przyjaciel, Thanh Mai Phan. W czasie wojny obaj m─Ö┼╝czy┼║ni pracowali na kolei dla rz─ůdu pó┼énocno-wietnamskiego. Prosty i przystojny, z b┼éyszcz─ůcymi bia┼éymi z─Öbami, Huan emanuje uzasadnion─ů dum─ů, ┼╝e pomóg┼é ujrze─ç armi─Ö najpot─Ö┼╝niejszego narodu na Ziemi. Mówi mi, ┼╝e jego zadaniem by┼éo naprawienie toru i mostów po tym, jak zosta┼éy rozbite przez ameryka┼äskie bomby. Mówi, ┼╝e kolej by┼éa istotn─ů cz─Ö┼Ťci─ů wojennego wysi┼éku, nios─ůc czo┼égi i ci─Ö┼╝k─ů bro┼ä do Vinh, jednej z g┼éównych stacji linii, sk─ůd zosta┼éy przetransportowane wzd┼éu┼╝ szlaku Ho Chi Minh do linii frontu. "Mamy jedn─ů noc na napraw─Ö ca┼éego mostu" - mówi Huan. "S┼éyszeli┼Ťmy syreny alarmowe i musieliby┼Ťmy uciec".

"To by┼éo bardzo niebezpieczne" - dodaje Phan. "Granica mi─Ödzy ┼╝yciem a ┼Ťmierci─ů by┼éa bardzo w─ůska".

Jestem pó┼é-Amerykaninem i dziwnie jest s─ůdzi─ç, ┼╝e ci dwaj starzy ludzie byli kiedy┼Ť po przeciwnej stronie wojny, w której brali udzia┼é cz┼éonkowie mojej rodziny, ale wydaje si─Ö, ┼╝e nie ma ┼╝adnych szcz─ůtkowych, ci─Ö┼╝kich uczu─ç. Po┼╝egnali si─Ö, gdy wyruszy┼éem w 40-minutow─ů podró┼╝ do Van Long.

Wietnam zmodernizowa┼é si─Ö szybko w latach po wojnie. Hanoi i Ho Chi Minh to ogromne, czasem przyt┼éaczaj─ůce miasta, ale nie trzeba daleko posuwa─ç si─Ö, aby znale┼║─ç spokój i niezwyk┼é─ů urod─Ö. Rezerwat przyrody Van Long chroni obszar ogromnych wapiennych klifów, które wystaj─ů ze spokojnych, zakwit┼éych liliami kana┼éów. Wysokie, wyblak┼ée grzbiety s─ů pokryte ciemnozielonymi li┼Ť─çmi, które wygl─ůdaj─ů jak siedlisko jakiego┼Ť mitycznego stworzenia.Nic dziwnego, ┼╝e zosta┼éa wybrana jako jedna z lokalizacji dla Konga: Wyspa Skull.

Jestem otoczony wios┼éami przez 63-letni─ů Nguyen Thi Thon, która dzieli swój dzie┼ä pomi─Ödzy prac─Ö na polach ry┼╝owych a przeja┼╝d┼╝ki ┼éodzi─ů dla turystów. Po porannym robieniu ry┼╝u wci─ů┼╝ nosi skarpety przeciw pijawkom. Cho─ç mieszka tak blisko g┼éównej linii kolejowej, mówi mi, ┼╝e nigdy nie by┼éa w poci─ůgu. Mówi, ┼╝e ca┼éa jej rodzina jest w pobli┼╝u, a jej praca na polach sprawia, ┼╝e ÔÇőÔÇőjest zaj─Öta. Prowadzi nas w g┼é─ůb rezerwatu, gdzie klify wynurzaj─ů si─Ö z mokrade┼é. Woda ma rze┼║bione tunele w wapieniu i wpadamy w jedno, witaj─ůc ciemno┼Ť─ç i cisz─Ö. "Klify wydaj─ů si─Ö pi─Ökne nawet dla mnie", mówi z westchnieniem. "Jestem dumny, ┼╝e ludzie tacy jak ty s─ů tak daleko, ┼╝e ich widz─ů."

Tego wieczora ┼éapi─Ö ekspres SE19 na po┼éudnie od Ninh Binh. To moja pierwsza noc w wietnamskim poci─ůgu, a moje przewa┼╝aj─ůce wra┼╝enie to wstrz─ůsaj─ůca fizyczno┼Ť─ç tej podró┼╝y. Poci─ůg skr─Öca i rusza, podskakuj─ůc na koi. Budz─Ö si─Ö z dziwnym, ale nie nieprzyjemnym uczuciem, ┼╝e zosta┼éem zmia┼╝d┼╝ony przez ┼Ťrodek zmi─Ökczaj─ůcy mi─Öso. Na dworze jest ju┼╝ jasno: zlewe drogi wodne, jasne s┼éo┼äce i pola ry┼╝owe og┼éaszaj─ů nasze podej┼Ťcie do Hue.

Hue by┼é stolic─ů Wietnamu od prawie 150 lat. Ustawiona wzd┼éu┼╝ brzegów Rzeki Perfum, to gor─ůce, wilgotne miasto imperialnych pomników i niskich budynków, które wci─ů┼╝ zachowuje poczucie wielko┼Ťci i królewskiego spokoju. W jego sercu, z widokiem na rzek─Ö, znajduje si─Ö kompleks pa┼éaców niegdy┼Ť okupowanych przez Nguyen, ostatni─ů dynasti─Ö królewsk─ů w kraju. Cesarskie Miasto Hue wygl─ůda jak cytadela staro┼╝ytnego chi┼äskiego w┼éadcy, ale niesamowite jest to, jak nowoczesne jest to wszystko: zbudowano je w XIX wieku i zajmowano a┼╝ do 1945 roku, kiedy to XIII i ostatni cesarz - Bao Dai - abdykowa┼é. Trzyma┼é si─Ö jako marionetka Francuzów, ale w ko┼äcu zmar┼é w Pary┼╝u w 1997 roku.

Kompleks pa┼éacowy ucierpia┼é podczas ofensywy Tet w 1968 r., Gdy armia pó┼énocno-wietnamska rozpocz─Ö┼éa niespodziewany atak na Wietnam Po┼éudniowy i jego ameryka┼äskich sojuszników. Ale wystarczaj─ůco du┼╝o zosta┼éo przywrócone lub pozostaje nienaruszone, aby przekaza─ç poczucie jego dawnej ┼Ťwietno┼Ťci: wielkie sale tronowe, ogromne geometryczne dziedzi┼äce, zacienione gaje i ka┼éu┼╝e grubego karpia. Wzd┼éu┼╝ kolumnowych chodników fotografie przypominaj─ů ostatnie dekadenckie lata feudalnych w┼éadców: dwór o chi┼äskim wygl─ůdzie, w którym nawet w XX wieku urz─Ödnicy w jedwabnych szatach rzucili si─Ö na monarch─Ö, który trzyma┼é harem i eunuchów.

Jednym z tych urz─Ödników by┼é cz┼éowiek zwany Pham Ba Pho. Obs┼éugiwa┼é zarówno Bao Dai, jak i jego poprzednika, ekstrawaganckiego, wykszta┼éconego we Francji, szykownego Khai Dinha. Jego dom, oddalony o 10 minut jazdy od Cesarskiego Miasta, zosta┼é pi─Öknie odrestaurowany przez jego wnuka i jest otwarty dla zwiedzaj─ůcych.

Pham Ba Pho pochodzi┼é z rodziny rolniczej i wygra┼é swoje miejsce na dworze dzi─Öki tysi─ůcletnim systemowi egzaminów konkurencyjnych. Dzi┼Ť jego dom zachowuje eleganck─ů atmosfer─Ö, któr─ů musia┼é piel─Ögnowa─ç. Jest to li┼Ťciasta oaza, zbudowana zgodnie z zasadami feng shui, ┼é─ůcz─ůca ┼Ťwiat┼éo, cie┼ä i wod─Ö, aby stworzy─ç atmosfer─Ö spokoju.

Po dniu, w którym zrezygnowa┼é z imperialnego wymiaru sprawiedliwo┼Ťci, Pham Ba Pho wyskoczy┼é z domu, ┼╝eby pali─ç opium z wielkiej rury wyrze┼║bionej z s┼éonia, sp─Ödza─ç czas z trzema ┼╝onami, gra─ç w szachy, s┼éucha─ç muzyki, pi─ç i malowa─ç. "Powiedzia┼é, ┼╝e ludzie my┼Ťl─ů, ┼╝e opium jest z┼ée" - mówi mój wnuk - "ale je┼Ťli po prostu troch─Ö palisz, to zapewnia ci d┼éugie ┼╝ycie".

Postrzegane jako dekadentne i niesprawiedliwe ostatnie cesarze wietnamscy wyprzedali Francuzów i stracili poparcie swego ludu, ale koniec dynastii zniszczy┼é wielowiekow─ů tradycj─Ö ┼éaskawo┼Ťci i estetycznej przyjemno┼Ťci. Poczucie tego przywi─ůzuje si─Ö do projektu domu ogrodowego Phama Ba Pho i jego wzajemnego oddzia┼éywania wody, ceg┼éy, drewna, p┼éytek i belek.

Ostatni odcinek linii kolejowej od Hue do Ho Chi Minh City trwa 20 godzin. Wietnamscy przyjaciele wydaj─ů si─Ö nieco zaniepokojeni, gdy mówi─Ö im, co robi─Ö. "To d┼éugo" - mówi─ů z przera┼╝eniem.

Jest noc, kiedy wchodz─Ö na pok┼éad i ciemni─Ö, gdy przechodzimy przez prze┼é─Öcz Hai Van, pod─ů┼╝aj─ůc za ostrymi konturami wzgórz, które wychodz─ů na morze. ┼Üwit w ko┼äcu p─Öka, gdy docieramy do Nha Trang, popularnego nadmorskiego kurortu. Pozosta┼éo jeszcze 12 godzin i odczuwam uk┼éucie zazdro┼Ťci wobec odwiedzaj─ůcych, którzy wysiadaj─ů na pla┼╝─Ö. Staje si─Ö coraz cieplej, gdy podró┼╝owali┼Ťmy na po┼éudnie. Góry Annamite wznosz─ů si─Ö stromo po naszej zachodniej stronie. Za oknem patrz─Ö, jak krajobraz przesuwa si─Ö równo wzd┼éu┼╝: palmowych domów, takich jak wyspy na polach ry┼╝owych, czaple wzniesione przez rowy irygacyjne, kolczaste drzewa smoków i palmy kokosowe. W ka┼╝dym mie┼Ťcie bataliony skuterów s─ů zapisywane za bramami przejazdów kolejowych, podczas gdy my przechodzimy.

Okresowo sprzedawcy kr─Öc─ů swoje wózki przez wagony, zamawiaj─ůc wietnamsk─ů kaw─Ö na zamówienie z mikstury w plastikowej butelce, sprzedaj─ůc ciastka, makaron instant i gotowane k┼éosy. Rozprawi─Ö si─Ö z drzemkami i niesta┼éymi spacerami wzd┼éu┼╝ poci─ůgu. W tanich, zat┼éoczonych wagonach zm─Öczeni podró┼╝nicy drzemi─ů na korytarzach, przez co ci─Ö┼╝ko jest przej┼Ť─ç. W porze obiadowej odwiedzam jadalny samochód na makaron. Na stoliku obok mnie dwóch cz┼éonków kuchennego pi─Ötra i ogona ogromnej kupki zielonej fasoli.

Wracaj─ůc do przedzia┼éu, pokonuj─Ö biografi─Ö Ho Chi Minha. Ho - Wujek Ho - jest najwa┼╝niejsz─ů postaci─ů w wietnamskiej historii.Jako pierwszy prezydent kraju i za┼éo┼╝yciel partii komunistycznej, zmar┼é w 1969 roku, przed zako┼äczeniem wojny, ale jego s┼éowa i portret s─ů widoczne wsz─Ödzie. Jest nawet fizycznie obecny. W Hanoi, poza jego olbrzymim mauzoleum, widzia┼éem tysi─ůce wietnamskich uczniów i go┼Ťci czekaj─ůcych w kolejce cierpliwie w deszczu, by rzuci─ç okiem na jego zabalsamowane cia┼éo.

Poci─ůg wje┼╝d┼╝a do Ga Saigon tu┼╝ po 16.00. Ponad 20 godzin ci─ůg┼éego ruchu sprawi┼éo, ┼╝e poczu┼éem si─Ö zdezorientowany i nieco og┼éuszony. Lekko zgaszone powietrze stacji przeczy faktowi, ┼╝e jest bram─ů do miasta licz─ůcego 10 milionów ludzi, metropolii, która ┼é─ůczy elementy swojej francuskiej przesz┼éo┼Ťci z zawrotnymi wie┼╝owcami XXI wieku i t─Ötni─ůcym ┼╝yciem ulicy.

W sercu starego Sajgonu znajduje si─Ö dawny francuski ratusz, dziwaczny galijski intruz z ┼╝ó┼étymi stiukami, drewnianymi okiennicami i eleganckimi topiary. Naprzeciwko budynku, na ┼éadnym wysadzanym drzewami placu, stoi pomnik by┼éego mistrza kolonialnego. Ale nawet wuj Ho jest przy─çmiony zmianami, które mia┼éy miejsce w mie┼Ťcie, które nosi jego imi─Ö.

Dzi┼Ť Ho Chi Minh City wydaje si─Ö by─ç azjatyck─ů megalopolis, która rywalizuje z Seulem, a nawet z Tokio. Nadal jest domem dla t─Ötni─ůcego ┼╝yciem Chinatown, a domokr─ů┼╝cy rozpieszczaj─ů tofu i tanie przek─ůski dla swojej zapracowanej si┼éy roboczej, ale luksusowe sklepy i centra handlowe mno┼╝─ů si─Ö. Metro w mie┼Ťcie ma zosta─ç uko┼äczone w 2019 roku, a z baru EON Heli na 51 pi─Ötrze Bitexco Financial Tower wida─ç miasto, które wydaje si─Ö rosn─ů─ç na twoich oczach.

Na tle nieba z masy per┼éowej budynki wznosz─ů si─Ö w ró┼╝nych stanach. Niektóre s─ů oprawione w rusztowania, inne gotowe do okupacji s─ů usiane ┼╝ó┼étymi ┼╝arówkami. Miasto wydaje si─Ö rozci─ůga─ç na horyzoncie. Chaos uliczny na poziomie ulicy staje si─Ö na tej wysoko┼Ťci harmonijnymi rzekami ┼╝ó┼étych reflektorów i czerwonych tylnych ┼Ťwiate┼é. Ciemne zakola rzeki Sajgon oznacza kolejny etap ekspansji g┼éodnego miasta: luksusowy rozwój Diamond Island - obiecuj─ůcy przysz┼éo┼Ť─ç dalek─ů od marzenia wuja Ho o surowym egalitaryzmie.

Zanim opuszcz─Ö Wietnam, wracam do Ga Saigon. Jest godzina przed nast─Öpnym przyjazdem, a stacja ma wolne od pracy powietrze. Za kas─ů ┼Ťcienna plansza pokazuje harmonogram Ekspresu zjednoczenia. Kiedy poprzedniego dnia wysiad┼éem z poci─ůgu, zastanawia┼éem si─Ö, czy kiedykolwiek jeszcze wróc─Ö. Teraz jednak, kiedy czytam nazwy stacji - od Hanoi do Ninh Binh, Hue, Saigon, miejsc, które pami─Ötam i tych, w których spa┼éem - czuj─Ö skryty ┼╝al, ┼╝e podró┼╝ si─Ö sko┼äczy┼éa. To tak, jakby spojrze─ç na ksi─ů┼╝k─Ö, któr─ů tylko przejrza┼éem i jestem teraz zdeterminowany, by w┼éa┼Ťciwie czyta─ç.

Artyku┼é ukaza┼é si─Ö w pa┼║dziernikowym wydaniu magazynu Lonely Planet Traveler. Marcel Theroux uda┼é si─Ö do Wietnamu dzi─Öki wsparciu Buffalo Tours. Dostawcy Lonely Planet nie akceptuj─ů gratisy w zamian za pozytywne pokrycie.

Podziel Si─Ö:

Podobne Strony

add