Niewinna za granic─ů: Miejsce, którego nigdy nie zapomn─Ö

Niewinna za granic─ů: Miejsce, którego nigdy nie zapomn─Ö

Cz─Ö┼Ťciej ni┼╝ nie, podró┼╝ odciska si─Ö na umy┼Ťle, tworz─ůc trwa┼ée, cenne wspomnienia egzotycznych krajobrazów, nawi─ůzanych przyja┼║ni i nieznanych kultur. Ale jak wyja┼Ťnia Tim Cahill, czasami pozostaje ci tylko uczucie ÔÇô taki, który porusza ci─Ö ponad pojmowanie i ma potencja┼é, by odmieni─ç twoje ┼╝ycie na zawsze.

To jest ostatni wyci─ůg z naszej trzycz─Ö┼Ťciowej serii Niewinny za granic─ů, zbiór prawdziwych historii podró┼╝y o utraconej niewinno┼Ťci i zmieniaj─ůcych ┼╝ycie do┼Ťwiadczeniach.

Pustynia znajdowa┼éa si─Ö w, dobrze, OK, nie pami─Ötam dok┼éadnie, gdzie to by┼éo, ale zdecydowanie gdzie┼Ť w Stanach Zjednoczonych. Z pewno┼Ťci─ů by┼é w stanie na zachód od Wisconsin, gdzie dorasta┼éem i by┼éem w tym czasie w szkole, m┼éodszym uczniem i zupe┼énie niewinnym w Ameryce po drugiej stronie Missisipi. To by┼éa przerwa wiosenna i kilku kumpli, a ja zdecydowa┼éem, pod wp┼éywem chwili, ┼╝e powinni┼Ťmy pojecha─ç do Kalifornii. To by┼éa d┼éuga podró┼╝ i nie mogli┼Ťmy du┼╝o spa─ç, poniewa┼╝ chcieli┼Ťmy wróci─ç, gdy zacz─Ö┼éy si─Ö zaj─Öcia i, co wa┼╝niejsze, nie mieli┼Ťmy pieni─Ödzy na marnowanie pieni─Ödzy w motelach. Od czasu do czasu z┼éapa┼éem oko za godzin─Ö, gdy kto┼Ť inny jecha┼é, ale spanie nie by┼éo ┼éatwe z trzema pot─Ö┼╝nymi sportowcami w VW Beetle.

Tak wi─Öc, podejrzewam, by┼éem g┼é─Öboko w jednym z tych pozbawionych snu sposobów, w których nieoczekiwane emocje atakuj─ů zmys┼éy. To, co najlepiej pami─Ötam na tym dysku, to by┼éo to ... miejsce. Zamiast zielonych wzgórz z wypasanymi krowami mlecznymi, które widzia┼éem ca┼ée moje ┼╝ycie, by┼éo du┼╝o, ummm ... piasku. I kamie┼ä. My┼Ťl─Ö. I musia┼éo by─ç wcze┼Ťnie rano, poniewa┼╝ s┼éo┼äce by┼éo nisko na niebie (ale mog┼éo to by─ç zachodem s┼éo┼äca) i patrzy┼éem na nie, no có┼╝, my┼Ťl─Ö, ┼╝e to by┼éy góry. I byli┼Ťmy na samotnej drodze, a mo┼╝e zatrzymali┼Ťmy si─Ö na drodze mi─Ödzystanowej. Mogli┼Ťmy by─ç g┼é─Öboko w dolinie lub wysoko na szczycie kalenicy. A rozpo┼Ťcieraj─ůcy si─Ö przed nami - a mo┼╝e wznosz─ůcy si─Ö ponad nami - by┼é wszystkim tym ... krajobrazem ... którego nigdy wcze┼Ťniej nie widzia┼éem. Sta┼éem tam, zmaltretowany przez surow─ů moc i zwyk┼é─ů wspania┼éo┼Ť─ç ziemi, której nigdy nie zna┼éem. Przyjaciele dali mi minut─Ö. A mo┼╝e kazali mi po┼Ťwi─Öci─ç chwil─Ö. W ka┼╝dym razie moje oczy piek┼éy, jakbym mia┼é si─Ö rozp┼éaka─ç. Nie wiem dlaczego. Nie my┼Ťla┼éem o tym.

Góra lub g┼é─Öboka dolina, czy cokolwiek to by┼éo, migota┼éy w mojej wizji, a mo┼╝e nawet czu┼éem ┼ézy, prawdziwe ┼ézy na mojej twarzy. Ale mo┼╝e nie. W ka┼╝dym razie sta┼éem nieruchomo i patrzy┼éem na t─Ö dziwn─ů ziemi─Ö - cokolwiek to by┼éo, gdziekolwiek by┼éo - i powiedzia┼éem sobie: nigdy nie zapomn─Ö tego miejsca.

Widzia┼éem to ca┼éy czas w my┼Ťlach. Potem zasn─ů┼éem i zanim dotarli┼Ťmy do Los Angeles, znikn─Ö┼éo. Nie mog┼éem tego wyczarowa─ç, nie tak, jak to widzia┼éem i czu┼éem w tym czasie. Miejsce, którego nigdy nie zapomn─Ö, znikn─Ö┼éo w ci─ůgu 24 godzin.

Kilka lat pó┼║niej, w 1967 r., Mieszka┼éem w San Francisco w czym┼Ť, co mo┼╝na opisa─ç tylko jako hipisowski pad. Planowa┼éem moj─ů pierwsz─ů podró┼╝ do Meksyku i czytanie ksi─ů┼╝ek o kulturze i geografii oraz ┼╝ywno┼Ťci i muzyce tego kraju. Je┼Ťli wyobrazisz sobie materac na pod┼éodze i kilka ksi─ů┼╝ek bibliotecznych u┼éo┼╝onych ze wszystkich stron, to prawie masz obraz.

Moi koledzy zepsu┼éy mnie w k┼é─Öbach dymu z marihuany. "Cz┼éowieku, robisz to wszystko ┼║le. Po prostu id┼║ tam i pozwól, ┼╝eby to si─Ö sta┼éo, cz┼éowieku. "Ale nauczy┼éem si─Ö lekcji" miejsca, którego nigdy nie zapomn─Ö "i by┼éem zdeterminowany, aby wiedzie─ç tyle, ile si─Ö da┼éo o Meksyku, zanim odszed┼éem. A potem, kiedy co┼Ť si─Ö wydarzy, nigdy nie zapomn─Ö.

To też nie zadziałało.

S─ů wydarzenia, które pami─Ötam wyra┼║nie, ale, niestety, dotyczy┼éy g┼éównie problemów z towarzyszami podró┼╝y i niewiele mia┼éy wspólnego z samym Meksykiem. Na przyk┼éad, wiem, ┼╝e podró┼╝owanie do Meksyku z kim┼Ť, kto jest w okresie próbnym po pop┼éochu narkotykowym w Teksasie, to kiepski pomys┼é. Mo┼╝esz cz─Östo rozmawia─ç z miejscow─ů ludno┼Ťci─ů - ale ci ludzie to policja i to oni zadaj─ů pytania.

Niektóre pami─Ötne wydarzenia mia┼éy zwi─ůzek z prost─ů ignorancj─ů z mojej strony. W tamtych czasach, nigdy nie b─Öd─ůc obozowiczem ani backpackerem, mia┼éem zawy┼╝one wyobra┼╝enie o mo┼╝liwo┼Ťciach ┼Ťpiwora nadwy┼╝kowego w armii. Oczywi┼Ťcie, mo┼╝esz spa─ç na dworze w strugach deszczu w takiej torbie, ale ju┼╝ nied┼éugo b─Ödziesz przemoczony i zamarzni─Öty, a rano torba, zalana wod─ů, wa┼╝y 750 funtów i nigdy nie wyschnie - ale ty mo┼╝e da─ç j─ů lokalnej rodzinie, która z kolei pozwoli ci spa─ç w szopie z kilkoma kozami na noc lub dwie.

By┼éy to opowie┼Ťci, które moi znajomi z crash-pad okazali troch─Ö zabawnie, ale czu┼éem, ┼╝e moje wspomnienia by┼éy wci─ů┼╝ mgliste i niesatysfakcjonuj─ůce. W tym czasie my┼Ťla┼éem, ┼╝e chc─Ö by─ç pisarzem. Wielka powie┼Ť─ç ameryka┼äska mia┼éaby prawdopodobnie powsta─ç, ca┼éo┼Ť─ç i cz─Ö┼Ť─ç, bezpo┼Ťrednio z widoków i emocji odczuwanych w przestrzeni ┼╝ycia, która w tym czasie trwa┼éa 24 lata. Ale oto by┼éem, próbuj─ůc powiedzie─ç ludziom o kozio┼éce w Meksyku i nie mog┼éem w pe┼éni odpowiedzie─ç na proste pytania dotycz─ůce tej historii.

- Och, człowieku, założę się tam.

"Nie było źle".

'Chłodny. Jak to pachnie?

No có┼╝, no wiesz, kozy.

"Kozy? Kozy? Czy wygl─ůdam, jakbym wiedzia┼é, jak pachn─ů kozy?

I przysz┼éo mi do g┼éowy, ┼╝e opowie┼Ťci, które opowiedzia┼éem, przynios─ů wi─Öcej szczegó┼éów. Nie mog┼éem po prostu czego┼Ť do┼Ťwiadczy─ç i spodziewa─ç si─Ö, ┼╝e wyryto to w mojej pami─Öci. Musia┼éem nada─ç nazwy barwom i zapachom i odczuwaniu rzeczy. Musia┼éem oceni─ç w┼éasne uczucia, które nadawa┼éy krajobrazowi emocje. Musia┼éem to zrobi─ç na miejscu, poniewa┼╝ podró┼╝e cz─Östo nie pozwalaj─ů ci si─Ö wycofa─ç. Jakiego koloru by┼éy cienie na ┼Ťcianie klifu? Czu┼éem si─Ö pewnie z fioletem, kiedy by┼éo to w moich notatkach. Nightfall, cienie purpurowe w dó┼é do absolutnej ciemno┼Ťci. Z┼éowieszczy. Wystraszy┼é mnie. Tak.

Pó┼énocna Kalifornia by┼éa dla mnie zupe┼énie nowa i sp─Ödzi┼éem wolny czas, który odkry┼éem. By┼éy wyjazdy do Point Reyes lub Mount Lassen lub Big Sur. W ka┼╝dy dzie┼ä podró┼╝y zamierza┼éem troch─Ö usi─ů┼Ť─ç i robi─ç notatki. A teraz, ponad 40 lat pó┼║niej, mog─Ö otworzy─ç te stare spiralne zeszyty, przejrze─ç notatki i poczu─ç, jak dzie┼ä wraca do mnie z niezwyk┼é─ů jasno┼Ťci─ů.

Inn─ů korzy┼Ťci─ů z notowania jest to, ┼╝e nawet rzeczy, o których nie pisa┼éem, nie przychodz─ů mi do g┼éowy. Mog─Ö, na przyk┼éad, przypomnie─ç sobie przeoczon─ů pogod─Ö, poczu─ç wilgotny ch┼éód poranka i zobaczy─ç, jak posiniaczone niebo wreszcie otwiera si─Ö na ulew─Ö, która sprawi┼éa, ┼╝e ÔÇőÔÇőwróci┼éem do namiotu, który grzechota┼é w deszczu, który trzepota┼é i dr┼╝a┼é na wietrze.

Niektórzy ludzie s─ů pewni, ┼╝e potrafi─ů sobie przypomnie─ç takie fizyczne i emocjonalne prze┼╝ycia dzi─Öki swoim zdj─Öciom. Nie mog─Ö si─Ö spiera─ç, cho─ç czucie przez obiektyw to rzadki talent, którego nie posiadam. Musz─Ö umie┼Ťci─ç s┼éowa na odczuciach i emocjach, aby mie─ç je na zawsze. Ilekro─ç nie mog─Ö wymy┼Ťli─ç czego┼Ť i zrobi─ç zdj─Öcie, a nie notatk─Ö, wiem, ┼╝e trac─Ö scen─Ö na zawsze.

Lekcja miejsca, którego nigdy nie zapomn─Ö, posz┼éa g┼é─Öboko. Dlaczego p┼éaka┼éem na pierwszy rzut oka na pustyni? By┼éoby interesuj─ůce dowiedzie─ç si─Ö. Powinienem by┼é wtedy po┼Ťwi─Öci─ç chwil─Ö, by oceni─ç to, co teraz nazywam "krajobrazem wewn─Ötrznym". Sporz─ůdzanie notatek, które odkry┼éem z biegiem czasu, jest sztuk─ů sam─ů w sobie. Kiedy mam na stronie zarówno obserwacj─Ö, jak i emocje, czasami jestem w stanie wyczu─ç "co to wszystko znaczy".

Z czasem dosta┼éem prac─Ö o muzyce dla ma┼éego pisma start-up w San Francisco Rolling Stone. Kilka lat pó┼║niej mia┼éem zaszczyt pomóc w stworzeniu nowego czasopisma o nazwie Na zewn─ůtrz. Zrobi┼éem du┼╝o pisania dla Na zewn─ůtrz poniewa┼╝ podoba┼éa mi si─Ö ta praca. Tratwa na rzece Owyhee, poszukiwanie prekolumbijskich ruin w Peru: nie mog┼éem uwierzy─ç, ┼╝e ludzie zap┼éacili mi za wykonanie tej pracy.

I by┼éem w tym dobry. Moja obsesja na punkcie notatek dobrze mi s┼éu┼╝y┼éa. Gdy wróci┼éem z podró┼╝y, wszystko to sta┼éo si─Ö opowie┼Ťciami, które mog┼éem opowiedzie─ç z pewn─ů doz─ů pewno┼Ťci siebie. Teraz, w wieku 70 lat, wci─ů┼╝ pisz─Ö o podró┼╝ach, wci─ů┼╝ ciesz─Ö si─Ö z tego niezmiernie i wci─ů┼╝ jestem zdumiony, ┼╝e zarabiam na ┼╝ycie, robi─ůc to. Czasami my┼Ťl─Ö, ┼╝e moje ┼╝ycie zawodowe jest zakl─Öte i ┼╝e wszystko to ma zwi─ůzek z mistyczn─ů pustynn─ů dolin─ů. Lub góry. "Miejsce, którego nigdy nie zapomn─Ö." Chcia┼ébym powiedzie─ç, ┼╝e by┼é to duchowy wir widmowej pi─Ökno┼Ťci, ale to tylko domys┼éy. W moim odczuciu jest to po┼é─ůczenie twardej, odczuwanej emocji i surowej pustyni, istniej─ůcej wy┼é─ůcznie w moich b┼é─Ödnych wspomnieniach.

Z drugiej strony może był w Utah.

Tim Cahill jest redaktorem za┼éo┼╝ycielskim Na zewn─ůtrz czasopismo. Jest autorem dziewi─Öciu ksi─ů┼╝ek i wspó┼éautorem trzech filmów dokumentalnych IMAX, z których dwa by┼éy nominowane do Oscarów. Mieszka w Montanie.

Nieporozumienie w Maroku. Kuba┼äski con. Epifania w Republice Czeskiej. To tylko niektóre z historii podró┼╝y z najpopularniejszych na ┼Ťwiecie pisarzy w naszej nowej ksi─ů┼╝ce, Niewinny za granic─ů. Do┼é─ůcz do naszego Hangouta Google, aby omówi─ç te historie o niewinno┼Ťci utracone dzi─Öki redaktorowi ksi─ů┼╝ki, Donowi George'owi.

Podziel Si─Ö:

Podobne Strony

add