Poszukiwanie ukrytych klejnotów Bangladeszu

Poszukiwanie ukrytych klejnotów Bangladeszu

Więc ty zrobiłeś swoje tygrysie safari na bagnach w Sundarbans, byłeś na The Rocket w tej kwintesencji podróży statkiem po Bangladeszu i przeżyłeś przejażdżkę rickshawem na szalonych ulicach Old Dhaki. Co następne?

Dla tych z was, którzy lubią nieco więcej niż tylko najważniejsze atrakcje, oto niektóre z mniej znanych klejnotów Bangladeszu, które sprawią, że soki płynące z przygody wypełnią:

China Clay Hills - dotarcie tam to połowa zabawy

Chłodne turkusowe wody przypominają wysokie górskie jezioro, ale w rzeczywistości Porcelanowe Wzgórza to tylko niewielkie pagórki, wzniesione zaledwie kilka metrów nad poziomem otaczających je pól uprawnych i rzek. Jest to niezwykle fotogeniczne miejsce i piękne miejsce na piknik z drzewami, ale głównym powodem do wyprawy na tak daleką północ jest sama podróż: wybierz się na spokojną trzygodzinną łódkę na rzekę Someshwari lub grzechotkę, ale kiedykolwiek taka radosna dwugodzinna jazda rikszą, przeprawa przez rzekę na małym drewnianym promie, zanim przejedzie po drodze kilka odległych wiosek.

Jak: Autobusem z Mymensingh do Birisiri, gdzie musisz zostać na noc. Najlepsze miejsca na nocleg to YMCA lub YWCA, które mogą zorganizować dla ciebie łódź. W przeciwnym razie po prostu udaj się na główną drogę i powiedz rykszowi, do którego chcesz się udać "cheena mati pahar'.

Muktagacha Rajbari - Księga dżungli w prawdziwym życiu

Tak powinny wyglądać wszystkie ruiny. Nie ma tu żadnej twojej wymyślnej rekonstrukcji ani drobiazgowej aktualizacji. O nie. Właśnie rozpadający się stary królewski pałac jest powoli zjadany przez otaczającą roślinność. Jak coś z tego Księga dżungli (Nawiasem mówiąc, najlepszy film animowany Disneya), w połowie spodziewasz się, że grupa małp przebiegłaby obok ciebie śpiewając: "Doo-be-doo ... Chcę być jak ty-hoo-hoo ...". Niestety, żaden nie zrobił, kiedy odwiedziłem. Ale dostałem świetną wycieczkę z przewodnikiem od niezwykle entuzjastycznie nastawionego opiekuna mówiącego po angielsku, który pomaga ożywić całe miejsce dla garstki turystów, którzy dotarli tak daleko.

Jak: Autobus z Mymensingh, a następnie kierować się drogowskazami z głównej drogi.

Maheskhali Island - oaza spokoju

Dzięki małej wiosce i kolekcji spokojnych hinduskich i buddyjskich świątyń, wyspa Maheskhali stanowi cudownie spokojną ucieczkę od beztroskiego kurortu Cox's Bazaar. Ale to krótka podróż na wyspę to prawdziwy klejnot. Najpierw musisz wynegocjować długie i niepokojąco chwiejne drewniane molo, które wije się przez bagna do doku łodzi. Po dotarciu do doku musisz przeskoczyć przez szereg łodzi wiosłowych, aby dostać się do łodzi, która zabierze cię na wyspę; albo nędzna mała łódź motorowa, albo, jeśli masz szczęście, duża przerobiona drewniana łódź rybacka, która przepływa przez mieszkańców.

Podczas opuszczania doku musisz unikać unikalnych tuzinów łodzi rybackich przypominających pirackie statki, a wkrótce potem miniesz ogromny i ostry targ rybny, który obsługuje wszystkie te wyszukane hotele w Bazarze Coxa. Dalej wzdłuż brzegu rzeki znajduje się małe dziedzińce, gdzie budują się piraci-piraci. I na koniec, tuż przed wyjściem na morze, miniesz serię fascynujących lodowych domów, w których wielkie bloki lodu ześlizgną się po biegach rollercoasterów i łodziach, które czekają na wysłanie ich do ... cóż, każdemu kto chyba nie ma lodówki z zamrażarką?

Jak: Złap łódź z pomostu na Bazarze Coxa.

Meczet Goaldi - wspaniała poboczna wycieczka z Dhaki

Uważany za najstarszy zachowany meczet Bangladeszu, Goaldi jest ukryty wśród pól uprawnych otaczających Painam Nagar (częściej określane jako Sonargaon), małe opuszczone miasteczko w pobliżu Dhaka, gdzie można znaleźć rozpadające się pozostałości po dziesiątkach XIX-wiecznych rezydencji, które niegdyś były własnością przez bogatych Hindusów. Meczet również został porzucony i nie jest już miejscem kultu, ale warto odwiedzić stronę Painam Nagar i jest to świetna wymówka, aby odważyć się na bezdrożach i na wsi bez konieczności błądzenia. zbyt daleko od Dhaki.

Jak: Wracając z Painam Nagar (do którego dociera autobus z Dhaki), skręć w prawo, a następnie natychmiast w lewo, a następnie idź dalej. Droga staje się ścieżką. Budynki stają się plonami. A jeśli się zgubisz, po prostu pytaj o "Goaldi Masjid". Wydaje się, że niewielu turystów z Bangladeszu słyszało o tym meczecie, więc musicie zapytać miejscowych.

Teknaf Game Reserve - zerknij na dziki słoń

Nie tylko tygrysy kryją się w lasach Bangladeszu. Są tu także dzikie słonie, a jednym z najfajniejszych miejsc, które warto odwiedzić, jest ten mało znany rezerwat dzikich zwierząt, który rozciąga się aż do najdalej wysuniętego południowego krańca Bangladeszu. Twoje szanse na zobaczenie słonia są oczywiście szczupłe (najlepsza szansa jest w godzinach wieczornych, co niestety jest także najlepszym czasem na zgubienie się!), Ale wędrówka po pagórkowatym lesie jest przygodą samą w sobie. Najprawdopodobniej będziesz jedynym turystą spacerującym po leśnych szlakach, chociaż możesz wpaść na lokalnych ludzi, którzy zapuszczają się na wzgórza, by zbierać drewno opałowe. Dostępne są przewodniki, ale nie mówią po angielsku i często nie można ich zobaczyć. Trasy są jednak oznakowane na drewnianych tablicach (choć tylko w języku bengalskim), więc łatwo jest znaleźć drogę.

Jak: Weź autobus z Teknaf z Cox's Bazaar. Wysiądź, kiedy zobaczysz znak z słoniem na poboczu drogi, około 10 km przed Teknaf.Jeśli posuniesz się zbyt daleko, możesz złapać wspólną auto-rikszę z powrotem do rezerwy ze stanowiska autobusowego w Teknaf.

Pływający rynek ryżu

Podobnie jak bardziej znane pływające rynki w południowo-wschodniej Azji, mały pływający targ w Banaripara niedaleko Barisal to miejsce, w którym mieszkańcy zamieszkujący tę obfitującą w rzekę część Bangladeszu przyjeżdżają, by kupować i sprzedawać artykuły spożywcze bez konieczności opuszczania swoich łodzi. Ten konkretny rynek zajmuje prawie wyłącznie ryż. Nie ma większego znaczenia dla przeciętnego turysty, prawda. Ale to robi fascynującą i niewątpliwą podróż w czasie z twoich wypadów do południowego Bangladeszu. Sobota jest najruchliwszym dniem targowym.

Jak: Autobus z Barisal.

Rzeka Sangu

W Bangladeszu jest mnóstwo rzek, a wycieczka statkiem po nich jest niewątpliwą atrakcją. Wszystkie są zabawne, zwłaszcza jeśli uda ci się złapać przejażdżkę jedną z małych drewnianych łodzi rybackich, które kursują tutaj prawie wszędzie. Ale niektóre wycieczki rzeczne są szczególnie wyjątkowe. Odcinek rzeki Sangu biegnący między Ruma Bazaar i Bandarban jest jedną z takich dróg wodnych. Jest wyjątkowy z dwóch powodów. Po pierwsze, sceneria tutaj jest oszałamiająca. Jest to Chittagong Hill Tracts, gdzie zamiast płaskich pól ryżowych znajdziesz dramatyczne skały wychodzące z wody, wsparte przez zalesione wzgórza pełne dzikich zwierząt. Drugim powodem jest to, że trudniej jest dostać się do niższej niż średnia rzeka Bangladeszu. Lokalne napięcia sprawiają, że obcokrajowcy potrzebują pozwolenia (a czasami uzbrojonych strażników!) Do odwiedzenia tego obszaru. Udało mi się tu dotrzeć na własną rękę, ale trudno było namówić łódkę, by mnie podrzucił, bojąc się bandytów rzeki. Jeden żeglarz ostatecznie zgodził się i na szczęście nigdy nie widzieliśmy tych bandytów, tylko zapierające dech w piersiach krajobrazy i godziny ciszy i spokoju.

Jak: Autobus z Bandarban do Ruma Bazaar lub Khokhonjiri (stoisko jeepowe nad rzeką znajduje się godzinę przed Rumą), następnie znajdź lokalnego kierowcę, który zabierze cię z powrotem do Bandarban przez rzekę (cztery godziny od Khokhonjiri, sześć godzin od Ruma). Twoje szanse na uzyskanie łodzi wzrośnie, jeśli masz lokalnego przewodnika z tobą. Doskonały Hillside Resort w Bandarban może zorganizować jeden.

Artykuł został opublikowany po raz pierwszy w grudniu 2011 r. I opublikowany ponownie w styczniu 2013 r.

Daniel McCrohan zbadał i napisał nowe wydanie Lonely Planet's Przewodnik po Bangladeszu.

Podziel Się:

Podobne Strony

add