Dziesięć niezwykłych hotspotów dla nowożeńców

Dziesięć niezwykłych hotspotów dla nowożeńców

To twój miesiąc miodowy, więc musi być wyjątkowy i wyjątkowy. Od smaganych wiatrem plaż pozbawionej samochodów wyspy w Bałtyku do degustacji wina rzadko wypijanego poza Argentyną, te kryjówki rzadko pojawiają się na zwykłej trasie poślubnej:

1. Przytul się w koszyczku plażowym dla dwóch osób na wyspie Hiddensee w Niemczech. Jest wyjątkowy i wiesz o tym: dziewicza bałtycka wyspa bez transportu zmotoryzowanego, gdzie można jeździć konno lub wyprzęgać na motocyklach. Biegnij przez wydmy i długie odcinki piasku, lub włóż się w Strandkorb (kosz plażowy), wiklinowe krzesło pół-skorupowe dla dwóch osób, które chroni cię przed wiatrem podczas oglądania fal.

2. Spać na farmie nad jeziorem w Shelburne w stanie Vermont. Ta wioska ma 1400 akrów farmy z karczmą nad brzegiem jeziora Champlain. Poza tym smakuj wielokrotnie nagradzane wina w miejscowej winnicy Shelburne Vineyards, znanej z chrupiących północnych odmian, i ciesz się przyjaznym dla lokalnych mieszkańców jedzeniem w eleganckich restauracjach, w których króluje i smakuje kuchnia "od stołu do stołu".

3. Ciesz się prywatną plażą na odległej wyspie Pamalican na Filipinach. Na 5,5 km długości, około 500 metrów w najszerszym i jedynym pięciogwiazdkowym kurorcie na wyspie, gwarantujemy odosobnienie. Aha, i zanurz się, aby zobaczyć żywe kolory - Pamalican jest ustawiony w centrum rafy koralowej o powierzchni 7 km 2.

4. Odprężyć się na safari goryla w Parku Narodowym Bwindi Forest w Ugandzie. Podczas spacerów z przewodnikiem i obserwowania tych łagodnych olbrzymów natkniesz się na poszarpane doliny, dramatyczną górską scenerię i małpy. Wieczorami oglądają gwiazdy wokół ognisk i przechadzają się w namiotach wbudowanych w baldachim dżungli, zaglądając w zasłonięty mgłą las deszczowy z łóżka.

5. Posmakuj wina wśród kanionów w kolorze miedzi w Cafayate w Argentynie. Wypełnione estancias (wystawne zakwaterowanie na ranczu) i winnice, gdzie można skosztować rzadko wystawianych za granicą odmian, takich jak Torrontes, to piękne, pustynne miasto prosi, by wędrować ręka w rękę, obok zakurzonych budynków i świecących kawiarni rozlewających się na chodniki.

6. Smooching w Bettmeralp w Szwajcarii. Zaczyna się od przejażdżki kolejką linową, wypuszczając Cię do wioski alpejskiej bez samochodów. Nie jesteśmy pewni, co kochamy bardziej: widok na lodowiec Aletsch i góry (w tym Matterhorn), przechadzając się między domkami lub oddając się fondue. Aha, a szwajcarska tradycja mówi, że jeśli stracisz chleb w serze, musisz pocałować swojego sąsiada - więc niech ten chleb zniknie.

7. Wybierz się na przejażdżkę po zachodzie słońca w Khan Khentii w Mongolii. Popierane przez pagórkowate lasy brzozowe i łąki pokryte rzekami, Khan Khentii jest chronionym terenem dzikiej przyrody trzykrotnie większym od Parku Narodowego Yellowstone. Jedź konno o zachodzie słońca po stepie i spróbuj raftingu, zanim znikniesz w pluszowej loży jurty.

8. Płyń brzegiem Alaski po małym, intymnym statku. Tylko małe statki mogą rzucić kotwicę na ciche fiordy, spokojne zatoczki i zatoczki wzdłuż wewnętrznego przejścia Alaski. Z kabiny, spoglądaj na kołyszące się góry lodowe, imponujące lodowce i mgliste zasłony chmur zawieszone nad ośnieżonymi górskimi szczytami. Albo wybierz się na spacer na odległej plaży lub kajakiem dwuosobowym, aby utonąć w czarujących zatoczkach i zobaczyć dzikie zwierzęta, takie jak wydry i foki.

9. Wybierz się na pociąg w stylu vintage w Namibii. Począwszy od gwizdka na pokładzie po eleganckie meble w stylu retro z 1950 roku - esque Desert Express, ten pociąg przypomina klasyczny zestaw filmowy. Usiądź wygodnie w zabytkowych skórzanych fotelach i brzęczących szklankach w salonie Spitzkoppe, by poczuć duszę trenera. Później zjedz kolację w wagonie restauracyjnym Welwitschia pod piaskowanymi szklanymi panelami z lokalnymi śladami zwierząt podczas wędrówki po złoto-czerwonych wydmach i afrykańskiej faunie.

10. Ciesz się prostymi przyjemnościami na Ambergris Caye, Belize. Otoczona tropikalnymi plażami i pokryta zielonymi bagnami mangrowymi w centrum, wyspa ta jest drugą co do wielkości rafą koralową na świecie po Australii. Nurkowanie z rurką, nurkowanie i rejsy o zachodzie słońca na katamaranach są normą, ale pociągają nas balsamiczne noce w domkach plażowych z dachem krytym strzechą i drzemiące w dwuosobowych hamakach.

Były redaktor zamawiający londyńskiego biura Lonely Planet Caroline Sieg (www.siegcaroline.com) jest pół-szwajcarskim, pół-amerykańskim pisarzem i redaktorem specjalizującym się w Europie i Stanach Zjednoczonych. Śledź ją na Twitterze @carolinesieg.

Artykuł został opublikowany po raz pierwszy w kwietniu 2012 r. I został odświeżony w sierpniu 2012 r.

Zaplanuj swój niecodzienny miesiąc miodowy z inspiracji z Lonely Planet's Najlepszy w podróży 2012.

Podziel Się:

Podobne Strony

add