Puchar Derby

Puchar Derby

Przez większą część roku, Derby, w obszarze Kimberley w zachodniej Australii, siedzi w błotnistych mieszkaniach, mniej więcej tak żywych jak brązowy sweter; ale włącza kolor największego dnia swojego społecznego kalendarza, Derby Cup Day. Wyląduję w mieście w Pucharze rano po tygodniu "buszu", dokonuję przejścia z feralnego na fantazyjny strój i ruszam do klubu Turf.

Zawodnicy przybyli z setek, a nawet tysięcy kilometrów, aby nabrać ducha wyścigów country, a fascynatorzy i fantazyjne stroje są na porządku dziennym. Pomimo - lub z powodu - nieustającego ciepła, piwo i szampan płyną. Kupuję moje "bilety na piwo", zamieniam je na plastikowe kubki mistrzów i kieruję się do ringu bukmacherów, aby złożyć zakład na puchar.

"Jestem nowicjuszem" - mówię. "Nazywam się Swindle" - mruga bukmacher. "Dam ci wskazówkę: numer dwa będzie trudny do pokonania". Daję mu tennera.

Mieszkańcy i "ciosy" z całego kraju mieszają je w barze, przy torze iw nieuniknionej niekończącej się kolejce do damskiej toalety. Lamb Van robi wielki handel bułeczkami pełnymi mięsa i cebuli - świetnie nadaje się do wchłaniania piwa - a gdy cienie wydłużają się, czas na Cup. Tor jest pindan-rock czerwony i pokryty drzewami boab. Konie przebijają i ... wygrywam! Numer dwa go wbije.

Imprezy są kontynuowane w wyścigach pieszych, tańcach do muzyki na żywo i wspaniałej tradycji gier hazardowych Aussie: gra w dwie osoby. Gra jest nielegalna w większości stanów, z wyjątkiem Dnia Anzac. Tutaj jest tyle śmiechu, ile szczęścia i nikt nie myśli o stracie. A morał dnia? Nie oceniaj bukmachera po okładce!

Kerry Lorimer udał się do Australii z zadaniem dla Lonely Planet. Możesz śledzić jej przygody Lonely Planet: Roads Less Traveled, pokaz międzynarodowy w National Geographic.

Podziel Się:

Podobne Strony

add