Batalla del Vino: Wielka walka wina La Rioja

Batalla del Vino: Wielka walka wina La Rioja

Festiwale, jedzenie i sport s─ů trzema pierwotnymi nami─Ötno┼Ťciami Hiszpanów i cz─Östo ┼é─ůcz─ů si─Ö w chaotyczne fiesty, w których wypuszczane s─ů produkty spo┼╝ywcze. jest sport, jak Tomatina ┼Ťwi─Öto w Walencji, a tak┼╝e rzucanie m─ůki i jaj na Chupinazo w Pampelunie. Podobnie region La Rioja, hiszpa┼äska stolica win, znana na ca┼éym ┼Ťwiecie ze swoich bia┼éych, czerwonych i ró┼╝a┼äcowych, co roku odbywa bombardowanie bakchajskie podczas wielodniowej uroczysto┼Ťci ┼Ťwi─Ötego Piotra. Istniej─ů ogromne wspólne posi┼éki, koncerty i imprezy skoków byków. Ale w Batalla del Vinoartyleria to czerwone wino czerwone.

Wczesnym rankiem, 29 czerwca, wyruszy┼éem z Haro w stron─Ö odleg┼éej, spowitej mg┼é─ů góry Bilibio po┼Ťród pijanego morza odzianych w lnian─ů szat─Ö. Ci─ůgniki, ci─Ö┼╝arówki i ci─Ö┼╝arówki do lodów z radiami podrywa┼éy jak najwi─Öcej ludzkich ┼éadunków, odk┼éadaj─ůc nas u podstawy ska┼éy, gdzie purpurowe strumienie sp┼éywa┼éy po ┼Ťcie┼╝ce, niebia┼äska scena wina wyp┼éywaj─ůca ze wzgórz. Inny wojownik i jego syn Mario poinformowali mnie, ┼╝e rzeka by┼éa lepsza dziesi─Ö─ç lat temu, kiedy lokalny potentat wynaj─ů┼é helikopter z armat─ů wodn─ů i zasypa┼é procesj─Ö s┼éodk─ů libacj─ů z nieba. Gdy mg┼éa sp┼éon─Ö┼éa, ujrza┼éam wij─ůc─ů si─Ö lini─Ö purpurowych zombie w─Ödruj─ůcych po zboczu, oszo┼éomionych wstrz─ůsami z wilgoci winnej latoro┼Ťli. Po┼Ťpieszy┼éem kroku i rzuci┼éem si─Ö na o┼Ťlep w moj─ů pierwsz─ů Wojn─Ö o wino.

Chwa┼éa Bachusowi Mia┼éem przewidywanie, ┼╝e przynios─Ö kapelusz i gogle, poniewa┼╝ powietrze by┼éo tak g─Öste od duchów, ┼╝e ledwo zauwa┼╝y┼ée┼Ť snajpera przed sob─ů. Zaj─ů┼éem polis─Ö hiszpa┼äskiego policjanta, ale by┼éem rozdrobniony przyjaznym ogniem z ty┼éu przez mojego "przyjaciela" Mario, pe┼énego super-rozkosznego i szelmowskim u┼Ťmiechem. Opryskiwacze pestycydów, pistolety wodne, wiadra, beczki i czapki baseballowe zosta┼éy za┼éadowane do skrzeli z winem i rzucone ukradkiem na masy. Kamerzy┼Ťci, reporterzy i obcokrajowcy byli ulubionym po┼╝ywieniem. Ale by┼éem gotowy do bitwy, a przynajmniej tak my┼Ťla┼éem: mój aparat fotograficzny by┼é Macgyvered pilnie z workami na ┼Ťmieci i ziplocs, gumki i tworzyw sztucznych, wi─Öc mog┼éem znie┼Ť─ç atak do pijany lub suchy.

Wyszed┼éem na ┼Ťrodek moshpit, obok fioletowych tr─Öbaczy i wilgotnych muszkieterów, przera┼╝onych Brytyjczyków i ┼Ťwistaków z pigtailami i przywar┼éem do wysokiego drzewa. Zdobywszy d┼║wigni─Ö od belgijczyka, przeskoczy┼éem do oddzia┼éu na to, co wed┼éug mnie by┼éoby uj─Öciem festiwalu. I tak by┼éo, ale niestety to nie by┼éo zdj─Öcie, tylko ja. By┼éem najwy┼╝szym celem, g┼éupkowaty cudzoziemiec utkn─ů┼é w sosnie. Burgundowe strza┼éy i Gran Reserva rat-a-tat-tat wybucha┼éy ze wszystkich stron; w ci─ůgu kilku sekund zosta┼éam przemoczona, a kamera si─Ö wy┼é─ůczy┼éa. Ostatnie zdj─Öcie, które uda┼éo mi si─Ö uratowa─ç, to cz┼éowiek przypominaj─ůcy Dionizosa, ┼Ťmiej─ůcy si─Ö pi─Ö┼Ťciami w powietrzu. Upad┼éem z ga┼é─Özi na pulsuj─ůc─ů mas─Ö ta┼äcz─ůcej szkar┼éatnej ludzko┼Ťci.

Na katolicki festiwal nadmiaru, hedonizmu i dzikiej porzucenia, Batalla del Vino odszed┼é niewiarygodnie g┼éadko: ┼╝adnych skalecze┼ä, aresztowa┼ä, nago┼Ťci publicznych. Hiszpanie wydaj─ů si─Ö bardziej zdolni ni┼╝ wi─Ökszo┼Ť─ç, aby osi─ůgn─ů─ç równowag─Ö mi─Ödzy sacrum a profanum, pobo┼╝nym i pierwotnym. By┼éo to wspólne katharsis i uwolnienie, farsa wojny, po której zwykle pracowici Riojanie mogli powróci─ç do kolejnego roku spokojnej produktywno┼Ťci.

Dominic Bonuccelli wyjecha┼é do Hiszpanii z zadaniem dla Lonely Planet. Mo┼╝esz ┼Ťledzi─ç jego przygody Lonely Planet: Roads Less Traveled, pokaz mi─Ödzynarodowy w National Geographic.

Podziel Si─Ö:

Podobne Strony

add