Polowanie z Lisu

Polowanie z Lisu

W dolinie Nu, w odległym zachodnim narożniku chińskiej prowincji Yunnan, życie kręci się wokół potężnego Nu Jiang (Rzeka Nu). Rzeka jest zwykle turkusowa, z wyjątkiem ulewnych deszczów, kiedy błota z okolicznych gór zmieniają kolor mlecznej kawy. Położone u podnóża doliny Nu i ponad 600 km na zachód od Kunming, największym miastem doliny jest Liuku. Miasto jest raczej niepozorne i szybko się modernizuje, ale jest dobrą bazą wypadową do zwiedzania otaczającego rezerwatu przyrody Gaoligong.

Główną grupą ludności w dolinie jest Lisu, jedna z 56 oficjalnie uznanych grup mniejszościowych w Chinach. Spis ludności z 2000 roku podaje ich liczbę na 700 000. Zazwyczaj są one ciemniej skórki i mniejsze w ramie niż Chińczycy Han. Mężczyźni są szczupli i żylaste; kobiety mają szeroki uśmiech i są twarde i krępe. W Liuku, mój przewodnik, Chuan Jianhua, był nieuzasadnionym, poważnym facetem, ale okazał się zrelaksowanym i zabawnym towarzyszem, gdy lód się rozpadnie ("muszę palić, jeśli zrezygnuję, zachoruję") , ciągle mi mówił).

Zabiera mnie do wioski Ping An w Rezerwacie Przyrody Góry Gaoligong. Las wcale nie jest bujny. Z daleka wydaje się gęsty, a na zboczu góry naniesiony jest zielony koc, ale z bliska drzewa są mocne, ale wrzecionowate. Wycieczka trwa dwie godziny. We wsi spotykamy się z myśliwym Lisu, Ji Caifu. Pan Ji jest człowiekiem z lasu: od lat żyje z ziemi i ma blizny, które można o niej pokazać. Zanim rząd zakazał polowań w górach, pan Ji przeżył atak niedźwiedzi, w wyniku którego niedźwiedź padł martwy, a Pan Ji ślepy w jedno oko.

Pan Ji i Jianhua zabierają mnie do lasu. Lisu naprawdę żyją z ziemi. Co dwa kroki moi przewodnicy wyjawią nową roślinę lub robaka, który może być zjedzony lub użyty w celach leczniczych. Jianhua wyrwał maleńki korzeń z ziemi i otworzył bulwiastą podstawę, odsłaniając maleńkie czarne żarcie. "To jest dobre dla zębów. Po prostu umieścisz robaka między zębami i spróbujesz. Są rośliny, które mogą być stosowane jako antykoagulanty. Inny jest dobry na biegunkę (nie chcesz wiedzieć, jak go używać).

Oprócz zbioru roślin, udaje nam się uchwycić cykady i "śmierdzący" pluskwi, oba świetnie się jedzą smażone. Uczę się także ładowania i rozpalania ręcznie wykonanej kuszy. Sesje w kuszy są realizowane, kiedy pan Ji zabiera mnie i Jianhua, aby "polować" na niektóre kurczęta wędrujące po jego "podwórku". Choć kurczaki nie są tak niebezpieczne jak niedźwiedź, są trudne do polowania, skacząc po wzgórzach i wchodząc w gęste zarośla.

Pomimo rządowego zakazu polowań, ponieważ Gaoligong Shan został wyznaczony jako rezerwat przyrody, tradycje Lisu są utrzymywane przy życiu. Corocznie odbywają się festiwale, podczas których Lisu zbiera się, aby sprawdzić swoje umiejętności łowieckie. "Tak, na pewno będę przekazywał moją wiedzę o ziemi mojej córce, kiedy dorośnie" - mówi mój przewodnik Jianhua z przekonaniem.

Shawn Low wyjechał do Chin po przydziale na Lonely Planet. Możesz śledzić jego przygody Lonely Planet: Roads Less Traveled, pokaz międzynarodowy w National Geographic.

Podziel Się:

Podobne Strony

add