Ulubione brytyjskie puby zimowe

Ulubione brytyjskie puby zimowe

Zdobądź kufel piwa i miejsce przy ognisku, jako krytyk jedzenia i picia Matthew Fort poprowadzi Cię przez 10 najlepszych przytulnych pubów w Wielkiej Brytanii, aby odwiedzić tę zimę, jak opisano w Lonely Planet Magazine.

No.1: The Harrow Inn, Steep

Było coś niezwykle pocieszającego, kiedy uprzejma młoda dama za barem, przyjmująca moje zamówienie na kanapkę z wołowiną z chrzanem, powiedziała: "Wołowina jest rzadka. Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko. Prawie zrobiłam dżigę z rozkoszy. I tak się stało, chleb pełnoziarnisty usmażony ognistym sosem, pulchny z kawałkami różowej wołowiny. Zjadłem kanapkę przed ogniskiem i umyłem ją dwoma kufelami piwa Cheriton Pots, wyciągniętymi z beczek wystartowanych za barem, i podążałem za nimi z nienaganną tartą śmietaną, podziwiając przyjemność pubu, w którym prawie poczuli, że elektryczność została zainstalowana jako nieobecna myśl po myśli. Harrow Inn to miejsce wyjątkowe pod każdym względem, ale zimą otacza się ono jak ciepły płaszcz.

No.2: The Tunnel House Inn, Cirencester

The Tunnel House to duży, przystojny budynek z kremowym kamieniem Cotswold, schowany na końcu drogi gruntowej z poważną potrzebą uwagi, obok nieużywanego kanału, z najdłuższym tunelem kanałowym w kraju. W rzeczywistości pub był nawiedzeniem bargee. W tych dniach zawsze jest pełno z uczniami z Cirencester Agricultural College za rogiem, spacerowiczami lub ludźmi, którzy uwielbiają naprawdę dobrze prowadzony, charakterystyczny pub, z prawdziwymi pożarami, kanapą po obu stronach, stołem bilardowym przyklejonym do sufitu i oczywiście, bardzo dziwne bibeloty i zdjęcia przyklejone do ścian. Są piwa z dwóch najlepszych piwowarów w kraju, Hook Norton i Uley, w wersji roboczej i trochę poważnego cydru. Jedzenie jest dobre i sycące, a nie bajeczne, a pub jest przyjazny dzieciom i psom - to idealne miejsce na odpoczynek w błotnistych butach po przejściu przez kanał lub las.

No.3: The Three Fishes, Mitton

Warto wybrać się do Three Fishes, gdzie smażone w sosie wołowym kapie się same. I półmisek wędlin wieprzowych. I radosne ciepło powitania. I cóż, cały pakiet. Bardziej przypomina brytyjską brasserie niż gastropub, jest duża, obszerna i wyłożona drewnem, a białe ściany ozdobione są zdjęciami rolników i innych producentów, których składniki są traktowane z inteligencją, współczuciem i dowcipem w kuchni, podobnie jak klienci traktowane przez personel. W sumie ma to towarzyskie, łatwe uczucie, które jest odpowiednie dla wszystkich - samotnych, popijających kufel czytelników gazet, romantycznych par, brzeszczących rodzin. Piwo jest pięknie utrzymane, a jedzenie wychodzi na wyjątkowo wysoki poziom.

No.4: The Hardwick, Abergavenny

Opisuje się jako wiejski pub, który skłania się ku byciu restauracją, co, jak przypuszczam, jest prawdą, ale nie bardziej niż w wielu pubach w dzisiejszych czasach, dostosowujących się do zmieniających się potrzeb i okoliczności krajowych klientów. Stephen Terry, gwiazda brytyjskiego menu BBC Two's i niezmordowany mistrz lokalnych produktów to szef kuchni i właściciel. Jego menu zmienia się sezonowo, a zimą można spodziewać się serdecznych i serdecznych potraw, takich jak pieczone żeberka wołowiny Herefordshire ze wszystkimi dodatkami. Najważniejsze składniki Stephena pochodzą z całego świata, ale jego potrawy bardziej przypominają Europę niż tradycyjną Walię, z chrupiącym podejściem do smaku i rzadką delikatnością dotyku. Mimo klasycznie wyglądającego gastropubu (szerokie otwarte przestrzenie, drewniane podłogi i proste stoły), Hardwick ma wrażenie old-fashioned roadhouse: dostępne, demokratyczne i zabawne.

No.5: The Sportsman, Whitstable

Dobrze się zapakuj, żeby zobaczyć, jak fale rozbijają się o brzeg, a potem wycofaj się z wiatrem do The Sportsman: przystojnego, XIX-wiecznego zajazdu, a teraz eleganckiego, lekkiego i przestronnego gastropubu, schowanego za groblą, aby uchronić go od ingerencji w morze (Tamiza Ujście). Szef kuchni i właściciel tego niezwykle cywilizowanego miejsca, Stephen Harris, wytwarza własną sól z wody morskiej zaledwie 100 kroków od drzwi wejściowych. Odbija także swoje masło, leczy szynki i robi własne kiełbaski. To niesamowite, że Stephen nie warzy własnego piwa, ale, rozsądnie, kupuje to. Jedzenie - ryba, oczywiście, i słono-jagnięce jagnię - jest mocno zakorzenione w najbliższym otoczeniu, ale kulinarna kreatywność pana Harrisa jest bardzo dobra. dalej, i ma naturalne ciepło, które ogarnie każdego zimowego gościa.

No.6: Kelly's Cellars, Belfast

Kelly's to ciepły pub bez względu na porę roku. Mimo to, mimo że był serdeczny, słusznie zasłużył na etykietę śmiercionośnego pubu. Wchodzisz jednymi drzwiami do komnaty o sklepieniach kolebkowych, napijesz się szklanki Guinnessa, którą można znaleźć (serwowane w Belfaście, o kilka stopni cieplejsze niż na południe od granicy - idealne na piwo w grudniu ), potasuj się na prawo, aby zrobić miejsce dla tłumów idących za tobą, dopóki nie wyskoczysz z drzwi na drugim krańcu baru i nie przygotujesz się do rozpoczęcia całego procesu. Krótko mówiąc, jest to pub picia. To także przyjemny pub, gawędziarski pub i pub muzyczny, a także irlandzki gulasz. Ale szczerze mówiąc, tak naprawdę nie jesteście tu za jedzenie - to picie i muzyka powstrzymają chłód.

No.7: The Star Inn, Harome

Gwiazda w każdym znaczeniu tego słowa. Od 1996 roku Jacquie i Andrew Pern niestrudzenie przekształcali spokojną i senną wioskę Harome w gastronomiczne imperium. Cóż, w każdym razie małe królestwo. Star Inn, XIV-wieczna strzecha i budynek wybielający, jest ciepłym, bijącym sercem. Wewnątrz jest ogień od ściany do ściany, ciemne boazerie, przytulne kąty i hojność hrabstwa Yorkshire. Niezwykle indywidualny i burzliwy smak Andrzeja z gwiazdkami Michelin oparty jest na najlepszych lokalnych składnikach, z owocami i warzywami prosto z ogrodu gwiezdnego. Są też pokoje i delikatesy i sklep mięsny w Helmsley, a jeszcze więcej. Zarezerwuj wcześniej i zarezerwuj często.

Nr 8: Applecross Inn, Wester Ross

Udaj się na najwyższy przełęcz w Wielkiej Brytanii i wzdłuż malowniczego wybrzeża, aby dotrzeć do tego ustronnego pubu. Na końcu drogi znajduje się skupisko chat rybackich i Applecross Inn. Applecross to "vaut le detour", jak orzekł Michelin - jakie lepsze miejsce, aby schronić się, gdy chłód osiądzie na lśniącym jeziorze, niż ta zachęcająca tawerna? Nie jest to dokładnie nieznane, ponieważ zdobył kapelusz - pełen nagród za piwo, owoce morza, sernik - wszystko, w rzeczy samej, w tym przytulne sypialnie, w których można spać z gościnności podjętej poniżej.

No.9: The Harwood Arms, Londyn

Reputacja Harwood Arms "niegdyś ropey" została przekształcona przez Stephena Williamsa, z duchami Mike'a Robinsona z The Pot Kiln w Berkshire i szefem kuchni Michelin, Brettem Grahamem z The Ledbury w Londynie. Piwa są zachowywane z szacunkiem, a jedzenie jest tak samo wspaniałe, jak jedzenie przysmakowe może być przyzwoicie. Bardzo ciężko robi się z pożywienia, szczególnie podczas sezonu zimowego, ale zrewolucjonizowała go poważna kreatywność w kuchni, na przykład ślimaki z ogonkiem i kaczką z burakami. Do puddingów dodano też dowcipny akcent (mini pączki z jabłek), ale prawdziwym klinczem są jaja szkockie, podawane na ciepło z płynnymi żółtkami. Bardzo popularny i zasłużenie. Gdzie lepiej uciec przed atakiem szarego dnia londyńskiego niż miejska ostoja z naciskiem na wiejską proweniencję żywności? Możesz pić i jeść. Lub możesz po prostu wypić. Ale moją radą jest zrobić jedno i drugie.

Nr 10: The Griffin Inn, Fletching

Model tego rodzaju, The Griffin Inn to ładny budynek z czerwonej cegły w małej, okrągłej wiosce okapowej. I po prostu robi to, co robi, doskonale. Serwuje świetne piwo (Harveys), ma również listę win z luką i doskonałą kuchnię Euro-Brit. Prawdziwe ogniska, okna z gontów, dębowe belki, tynk i odsłonięte cegły i zacienione kąty są standardem, a wszystko to dokładnie przesiąknięte historią i cuchnącą atmosferą. Czy wspominałem, że jest przytulny i wygodny? Biegnij z łatwością i zaniżonym profesjonalizmem starej odmiany, The Griffin jest koniecznością. I są klasyczne sypialnie, w których można przespać wszelkie nadgorliwości.

Ten artykuł jest reprodukowany z Lonely Planet Magazine, w sprzedaży w całej Wielkiej Brytanii za 3,60 GBP. Upewnij się, że nigdy nie przegapisz problemu z miesięczną subskrypcją(dostępne tylko dla mieszkańców Wielkiej Brytanii).

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Podziel Się:

Podobne Strony

add