Poznaj podróżnika: Eda Bartletta, kuratora i miłośnika street artu

Poznaj podróżnika: Eda Bartletta, kuratora i miłośnika street artu

Wraz z uruchomieniem naszej nowej Sztuka uliczna książka, chcieliśmy wycofać kurtynę ze świata tej miejskiej formy sztuki. Tak więc dogoniliśmy Eda Bartletta - założyciela The Future Tense, współzałożyciela inicjatyw artystycznych MTV RE: DEFINE oraz autora naszego kalejdoskopowego przewodnika po street artach.

Ed ujawnia swoje ulubione miasta dla sztuki ulicznej, daje nam najlepsze wskazówki dla nowych osób na scenie i dzieli się swoją miłością z przygodami rowerowymi, podróżami samochodowymi i gorącymi punktami pod radarem.

Gdzie była twoja ostatnia podróż?

To powinno być w Dallas (jednym z moich ulubionych miast) kilka tygodni temu, ale niestety zapalenie gardła położyło temu kres. Tak by było w Scottish Borders na Nowy Rok. Bardzo chciałem wydostać się na mój rower, ale mówiąc łagodnie, warunki były mniej niż idealne. Na szczęście jazda 20-kilometrowym pagórkiem po lodzie na rowerze szosowym jest dla mnie przyjemnością!

Gdzie jest twoja następna podróż?

W planach mam już sporo: Paryż, Berlin, Stavanger, LA i różne letnie wycieczki rowerowe. W wyścigu finałowym mistrzostw świata rowerów górskich Enduro World Series w Finale Ligure we wrześniu we wrześniu, prawdopodobnie dołączę do wyścigu w Alpach.

Jaka jest Twoja pierwsza pamięć związana z podróżowaniem?

Zapakowany jak sardynki w bagażniku samochodu mojego wuja z kilkoma moimi kuzynami w drodze nad morze. Dorastałem w Devon i mieliśmy rodzinną karawanę nad morzem, którą odwiedzaliśmy w większość niedziel. Jazda tam iz powrotem była zawsze jedną z najważniejszych atrakcji i być może dlatego tak bardzo uwielbiam podróże drogowe.

Fotel czy okno?

Zdecydowanie miejsce przy oknie. Przez kilka lat miałem poważny strach przed lataniem, a teraz, kiedy czuję się dobrze, zmieniło mnie to w odrobinę maniaka kontroli nad aranżacją podróży, a miejsce do siedzenia jest zdecydowanie jednym z głównych aspektów.

Ulubiony kraj, miasto lub region?

Moim ulubionym krajem musi być Ameryka. Sama wielkość, różnorodność i możliwości są oszałamiające. Ulubionym miastem jest prawdopodobnie Nowy Jork. Mógłbym się tam przenieść kilka lat temu i to na zawsze będzie moje Drzwi przesuwne za chwilę. Ulubionym regionem byłyby Alpy Nadmorskie. Przejechałem je z północy na południe rowerem górskim w 2016 roku w ramach Trans-Provence, a sceneria, pogoda, jedzenie i jazda na rowerze (wszystkich typów) są wyjątkowe.

Czy masz ulubione miasto do sztuki ulicznej?

Nowy Jork zawsze będzie mieć szczególne miejsce w moim sercu, ale muszę powiedzieć, że moje obecne miasto Bristol bierze trochę bić. Scena jest tak różnorodna. Większość prac Banksy'ego została zniszczona, ale jest o wiele więcej do zobaczenia, a Upfest (upfest.co.uk) - największy festiwal sztuki ulicznej w Europie - oczywiście przynosi ogromną coroczną aktualizację. Jest tu również bardzo silna scena graffiti.

Gdzie jest twój ulubiony street art?

Obecnie jest to utwór PichiAvo w Bristolu, namalowany dla Upfest 2016. Uwielbiam sposób, w jaki łączy współczesne graffiti z klasycznymi referencjami, takimi jak starożytne posągi greckie. PichiAvo niedawno namalował słynną ścianę "Keith Haring" w Houston i Bowery w Nowym Jorku, która jest równie bajeczna.

Jak to jest, kiedy ruch podziemia zaczyna się na całym świecie?

To trochę tak, jakby zobaczyć, że zespół, który kochasz od wieków, odnosi sukcesy. Najwyraźniej jesteście naprawdę szczęśliwi z ich powodu i potajemnie czuliście dumę, że byliście tam na początku, ale także może nie tak bardzo zainteresowani nowszymi, bardziej komercyjnymi materiałami.

Mówiąc o podziemiu, czy odkryłeś jakieś inne ukryte pod radarami skarby podczas podróży?

Dla mnie dużą częścią podróży jest nie tylko dostrzeżenie oczywistych wydarzeń, ale także znalezienie ukrytych klejnotów. Jednak w dzisiejszych czasach media społecznościowe przypominają ustne przemówienie pomnożone przez setkę, więc rzeczy rzadko pozostają długo w zasięgu radaru. Jestem wielkim smakoszem i frajerem na porywający klimat - nigdy nie zapomnę moich pierwszych wizyt w takich miejscach jak La Esquina w Nowym Jorku czy Moonshiner w Paryżu. W dzisiejszych czasach jestem o wiele bardziej chciwy w ukrytym, dzikim miejscu do biwakowania - budząc się do ciszy i nieskażonego widoku.

Czy widzisz różnicę między sztuką ulicy a graffiti?

W przeszłości była to kwestia sporna, nie pomogła temu fakt, że niektórzy ludzie pierwotnie uznawani za pisarzy graffiti przeszli do sztuki ulicy. Zasadniczo graffiti to bardziej undergroundowa, skupiona wokół siebie forma sztuki - zazwyczaj malowana bez pozwolenia prawnego - i skupiająca się na postaciach literowych. Sztuka uliczna to właściwie wszystko inne. Sztuka uliczna nadal ma scenę undergroundową, ale często jest instalowana za zgodą, a czasem w skali szczęki. I choć artyści tacy jak Retna i Eine nadal pracują z literami, sztuka uliczna obejmuje wszystko, od rzeźb 3D z Bordalo II po niewiarygodną pracę malarską takich ludzi jak Conor Harrington.

Czy masz ulubiony sposób podróżowania?

Uwielbiam miasta, jedzenie, kulturę i architekturę, ale moją ulubioną rzeczą jest wyprawa samochodowa w samochodzie VW wraz z rowerami. W miarę możliwości staram się prowadzić dziki obóz, a zachodnie wybrzeże Szkocji jest jednym z moich ulubionych celów. Przez jakiś czas planowałem także trasę okrężną o długości 7500 kilometrów.Nadal nie jestem w 100% pewny, kiedy to się stanie, ale jest to podróż życia.

Jak sądzisz, jak sztuka uliczna zmienia sposób, w jaki ludzie doświadczają miejsca docelowego?

To część charakteru miasta, prawie jak tatuaż na osobę. Każde miasto ma wyjątkową scenę, która wiąże się z klimatem politycznym i gospodarczym, architekturą, pogodą ... jest prawdziwym barometrem społecznym.

Czy zdarzyły Ci się jakieś nieszczęśliwe wypadki na ulicy?

W pierwszym roku MTV RE: DEFINE polecieliśmy z artystą Benem Eine do Dallas, aby zrobić publiczne mural. Niestety, Texas był w uścisku fali upałów - myślę, że to było coś takiego jak 75 kolejnych dni powyżej 100º F. Próbowanie malowania, gdy uderza w temperaturze 111ºF (44ºC) w ciągu dnia jest co najmniej interesujące.

Czy masz jakieś wskazówki dla osób, które dopiero odkrywają uliczną sztukę?

Głowa do góry. Wiele street artu znajduje się powyżej poziomu wzroku i łatwo można przejść obok, nie zauważając. Patrzenie na sztukę uliczną jest świetnym sposobem na ogólną obserwację miasta i otoczenia. Media społecznościowe doskonale nadają się również do wyszukiwania konkretnych elementów lub lokalizacji za pomocą hashtagów i geotagowania.

Jaka jest najlepsza lub najgorsza porada dotycząca podróży, którą otrzymałeś?

Najlepsze: zdecydowanie kupuję samochód kempingowy. Połowa mojej rodziny ma je i prawdą jest, że gdy już je posiadasz, będzie to częścią twojego życia na zawsze. Po roku prób i błędów, mam teraz ustawiony mój, więc mogę odebrać torbę i pudełko z domu i być w drodze, dosłownie, w ciągu kilku minut.

Szybko, asteroida trafi na Ziemię w ciągu jednego tygodnia! Którą marzysz, byś pośpieszył do spełnienia?

Dotyczyłoby to gór i rowerów, co również oznaczałoby, że będę miał dobry widok na akcję. Mogłabym być pierwszą i ostatnią, by opublikować asteroidę. Zawsze chciałem zabrać rower górski do Kanady, by móc jeździć na Vancouver North Shore i backcountry British Columbia, więc to pewnie by było. Znając moje szczęście, pierwszego dnia zjadą mnie niedźwiedzie.

Jaką radę dałbyś podróżującemu po raz pierwszy?

Nie spiesz się ze względu na tykanie skrzynek.

Zainspirowany do poszukiwania własnej sztuki ulicy? Sprawdź nasze Sztuka uliczna Zarezerwuj 140 hotspotów w 42 miastach na całym świecie.

Więcej wywiadów "Poznaj podróżnika"

  • Poznaj podróżnika: Bonita Norris, Everest summiteer
  • Poznaj podróżnika: Mike'a i Anne, wiecznych nowożeńców
  • Poznaj podróżnika: Debbie Campbell, "koczownika", który wymienił bujane krzesło do kołysania

Podziel Się:

Podobne Strony

add